Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
hippocampus1987

Rozgwiazda obejmuje małża pięcioramiennym uściskiem. Jej ramiona, przywarte do muszli mnóstwem maleńkich przyssawek, cierpliwie ciągną w przeciwne strony obie połówki małża, między którymi pojawiła się już mała szparka. Rozgwiazda zaczyna wynicowywać żołądek do tej szczeliny, a wydzielane przez niego enzymy trawienne dostają się do miękkiej zawartości muszli i powodują rozpad tkanek. Niebawem wszystko stanie się płynne i zostanie wessane przez żołądek rozgwiazdy. Wtedy wycofa ona swój żołądek, wciągając go w głąb ciała przez otwór gębowy, porzuci opróżnioną muszlę i z wolna odpłynie. Śmierć skrada się przy brzegu równie nieuchronnie jak w głębi wód, tyle że w nieco innym tempie.

— Ch. McGowan "Drapieżca i ofiara"; przeł. J. Strzałko

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl