Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
hippocampus1987

— „Biuletyn oficjalny” jest gorszy od samej wojny, nie wolno tego mówić, ale to prawda taka jak dzwon, nie ma co do tego wątpliwości. „Biuletyn oficjalny” jest bronią w ręku bigotów, to oni odniosą wielkie zwycięstwo, oni będą triumfatorami na pięćdziesiąt albo i więcej lat, to kwestia czasu, kongregacje umieją zarabiać forsę i rozdzielać dochody i odpusty, ale przede wszystkim potrafią świetnie używać swojej broni: nakaz konfiskaty i zniszczenia książek pornograficznych, marksistowskich,  ateistycznych i innych ogólnie rzecz biorąc rozwiązłych publikacji (choroby duszy rodzą się pod wpływem lektur), zniesienie koedukacji w szkołach (niebezpieczne kontakty), powoływanie urzędów miejskich przez gubernatorów cywilnych (w imię jedności), weryfikacja wysokich urzędników (dobro wspólne nie może być zarządzane przez zdrajców), ogłoszenie kultu maryjnego w szkołach za obowiązkowy (pozdrowienie katolickie powinno być uzupełnione słowami: Ave Maria!), wprowadzenie wstępnej cenzury prasy, książek, teatru, kina i radia (nie powinno się mylić wolności z samowolą), zniesienie swobody zgromadzeń i stowarzyszeń (źródło zamętu), unieważnienie ślubów cywilnych (konkubinat) i rozwodów (umowny wybieg maskujący prostytucję), zakaz używania imion, których nie ma w Żywotach świętych (krucjata przeciw pogaństwu), to, co się szykuje, będzie poważnym hamulcem rozwoju w historii Hiszpanii.

— Camilo José Cela, "Mazurek dla dwóch nieboszczyków"; przeł. E. Komarnicka

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl